13:35

Moja jesienna wishlista

 

Nie wiem jak u Was, ale u mnie za oknem już szaro-buro. I tak mnie to natchnęło do zrobienia mojej pierwszej wishlisty.

W dodatku ze wszystkich stron kuszą zapowiedzi jesienno-zimowych kolekcji, jak tu nie ulec?
Ostatnio przeglądałam kilka takich stron i trochę chodziłam po sklepach i znalazłam już, co najmniej kilka rzeczy, które "muszę mieć", a to pewnie dopiero początek.
Wishlista
Na dworze coraz zimniej i ciągle pada, co sprzyja intensywniejszemu piciu gorącej herbaty a ta smakuje lepiej w jakimś fajnym kubku. 
Jako że jestem zmarzluchem przyda się cieplutki,mięciutki szalik i jakieś spodnie nie podarte ;) 
No i świeca to podstawa jesiennych wieczorów. 
Przyda się też nowa pościel, bo te, które dostaliśmy w prezencie ślubnym sześć lat temu proszą się już o wymianę.

A Wy macie już swoje "must hawe"?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje serdecznie za każdy zostawiony komentarz.

Copyright © 2016 small everyday Joys , Blogger